czwartek, 22 grudnia 2011

Szczęście.

Ostatnio moje życie zjałowiało, straciło zbyt wiele kolorów. Ten blog jest po to bym przypomniała sobie czym jest radość. Radość z rzeczy małych, pozornie nieważnych ale przecież tych które tworzą całe nasze życie i stanowią o naszym szczęściu.




 Cały ten proces zaczęłam od małych zmian w moim mieszkaniu. Pierwsze z nich to zdjęcia, które przypominają mi wspaniałe chwile. Zdjęcia kolorowe, wesołe, wakacyjne.

Kupiłam też sztucznie kwiatki w Ikei, niestety nie mam zdolności do pielęgnowania roślin żywych, więc kiedy zobaczyłam te kwiatki i to jak genialnie wyglądają, wiedziałam,że muszę je mieć.

Czas zacząć świąteczne porządki. Do zobaczenia !  :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz