Ostatnio moje życie zjałowiało, straciło zbyt wiele kolorów. Ten blog jest po to bym przypomniała sobie czym jest radość. Radość z rzeczy małych, pozornie nieważnych ale przecież tych które tworzą całe nasze życie i stanowią o naszym szczęściu.
Cały ten proces zaczęłam od małych zmian w moim mieszkaniu. Pierwsze z nich to zdjęcia, które przypominają mi wspaniałe chwile. Zdjęcia kolorowe, wesołe, wakacyjne.
Kupiłam też sztucznie kwiatki w Ikei, niestety nie mam zdolności do pielęgnowania roślin żywych, więc kiedy zobaczyłam te kwiatki i to jak genialnie wyglądają, wiedziałam,że muszę je mieć.
Czas zacząć świąteczne porządki. Do zobaczenia ! :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz